Topic: Skasowałam auto i… co dalej?

Cześć wszystkim. Skasowałam auto. No tak wyszło już i nic nie zrobię. Zdarza się każdemu czasem tak zrobić, że w wypadku samochodowym pada i auto się nadaje już tylko do kasacji. Ale czy takie auto jeszcze warto no nie wiem wyklepać i jeszcze dalej nim jeździć? Co powiecie tutaj w tym teamcie, wiecie coś morze?

Re: Skasowałam auto i… co dalej?

Koleżanko, bardzo współczuję z powodu straty auta. No wyklepać oczywiście zawsze można, ale czy z tego wyjdzie coś dobrego? Raczej wątpię, to i tak zawsze już będzie auto powypadkowe, którego wartość jest o wiele niższa. Ale można nim teraz jeździć, nadaje się do ruchu?

Re: Skasowałam auto i… co dalej?

Jasne, jeździć można, bo działa, ale do ruchu to się raczej nie nadaje, bo od razu szkieły by się zainteresowały czemu to auto jakieś takie… niekompletne i przygniecione tu i ówdzie. No nie wiem teraz co mam zrobić z tym samochodem. Niby bym chciała je naprawić i jakoś dalej nim jeździć, no ale w takim stanie, w jakim jest teraz to się chyba mija z celem

Re: Skasowałam auto i… co dalej?

Zawsze możesz to auto oddać na złom i kupić inne, nowe. Albo zamiast na złom to sprzedać je komuś kto skupuje auta powypadkowe. To się po prostu bardziej opłaca i możesz o wiele zyskać niż na złomie, bo tam to teraz od tej wagi płacą grosze, a ze sprzedaży części zarabiają kilka razy więcej

Re: Skasowałam auto i… co dalej?

Hm przyznam szczerze, że sprzedaż komuś, tko skupuje auto powypadkowe brzmi raczej zachęcająco. A czy może coś więcej na temat powiedzieć? Jak to dokładnie wygląda? No bo powiem, że mnie teraz tym bardzo zainteresowałeś i jestem ciekawa jak to wszystko się robi i załatwia

Re: Skasowałam auto i… co dalej?

Całkiem normalnie to wygląda. Na stronie http://moto-home.pl/obszar-dzialania/swarzedz/ możesz sobie zobaczyć wszystkie szczegóły sprzedaży w Swarzędzu takiego auta po wypadku smile Z tego co wiem ta firma skupuje auta w różnym stanie, a skoro Twoje jezdzi to tym bardziej dostaniesz dobra cene.