Topic: Weekendowy relaks po pracy

Hej Kobietki! smile Mam do Was pytanie, jak się najczęściej relaksujecie po pracy w piątek? Tak sama jestem ciekawa, może i ja bym czegoś nowego spróbowała smile

Re: Weekendowy relaks po pracy

Oj ja to zawsze zabieram swojego towarzysza życia gdzies na balangę big_smile generalnie jestem trzepak i ciężko mnie w domu utrzymać, nawet po pracy mnie rozpiera energia i nie mogę usiedzieć na miejscu

Re: Weekendowy relaks po pracy

Ja bym tak nie mogła, zawsze przychodzę zdezelowana do domu i jak do tej pory moim jedynym relaksem bylo zlec na łużku i spać tongue

Re: Weekendowy relaks po pracy

eee tam impreza się musi kręcić smile Ja mam prawie 50, a bawię się jak nastolatka na takich imprzeach. To jest wydaje mi się kwestia podejścia smile

Re: Weekendowy relaks po pracy

Siemacie dziewczyny smile Ja z kolei nie wyobrażam sobie piątku bez wyjścia do kina, teatru, czy gdziekolwiek. Byleby się na chwilę oderwać od codzienności, bo inaczej bym zwariowała i dołączyła do swoich pacjentów smile

Re: Weekendowy relaks po pracy

No ja się obawiam, że mogłabym usnąć, a trochę byłby wstyd, jabym zaczęła chrapać na widowni big_smile

Re: Weekendowy relaks po pracy

Ja z kolei lubię pójść do kosmetyczki, siąść jak królowa i żeby mi zrobiły czy to stópki, czy to pazurki… wtedy się najlepiej relaksuję

Re: Weekendowy relaks po pracy

Kurczę, ja nie mogę znaleźć żadnej dobrej stylistki paznokci w Warszawie, a już mam takie zaniedbane… Sama próbuję coś majstrować, albo jeśli już nie mam wyboru, to korzystam z usług salonu, który mam pod nosem, ale nie powiem, żebym była zadowolona z efektu.

Re: Weekendowy relaks po pracy

Kochana, bo źle szukasz smile Ja Ci powiem tak, że świetny robią manicure, czy pedicure w Warszawie na Mokotowie. Powiem szczerze, że nie pamiętam nazwy salonu (zawsze jak wchodzę to nie patrzę jakoś na te wszystkie szyldy), ale teraz spojrzę i sprzedam Ci na privie kontakt do nich smile

Re: Weekendowy relaks po pracy

Mogłabyś? Byłabym bardzo wdzięczna:)

Re: Weekendowy relaks po pracy

O to może i ja bym się wybrała? Też już moje dłonie wołają o pomstę do nieba, a przydałoby się, żeby ktoś zrobił porządny manicure.

Re: Weekendowy relaks po pracy

Spoko, wszystkim Wam wyślę wink